Od jakiegoś czasu, za namową Maksa, który nagle w wieku lat 7-miu odkrył ‚arty i krafty’ uprawiamy niezliczoną ilość atrakcji z kategorii DIY. Sporo w domu eksperymentujemy i tworzymy, działamy artystycznie i naukowo, więc postanowiłam dzielić się z Wami naszymi projektami na blogu! Na tapecie są wybuchy, hodowle, różne masy, piany, konstrukcje i inne cuda. Zapowiada się ciekawy sezon wiosenno – zimowy. A Was zapraszam do wspólnej zabawy.

Dziś na tapecie mydełko ciastolinowe. Połączenie przyjemnej masy z zaletami mydełka. Bardzo proste w przygotowaniu, idealnie nadaje się do codziennego użytku (świetnie nawilża i natłuszcza rączki!) a także na prezent (np. dla dziadków).

DSC02994

Składniki:

  • pół kubka maizeny (skrobi kukurydzianej)
  • 4 łyżki organicznego mydła kastylijskiego
  • 2 łyżki oleju
  • barwnik spożywczy

Dokładne przygotowanie na filmiku:

Z takim mydełkiem każdy brudasek zacznie skrupulatnie dbać o higienę, gwarantuję! ;)