Jeśli miałabym doradzić Wam jedną aktywność, która sprawi, że Wasze dzieci realnie będą się szybciej rozwijały, będą bardziej inteligentne, zaskoczą wiedzą, wyobraźnią i zasobem słownictwa, pominęłabym wszystkie grupki tańców i klaskania w kółeczku, angielski w wieku lat 2, czy inne reklamowane jako niezbędne, kółka edukacyjne. Zainwestowałabym ten czas na wspólne obcowanie z książkami. Nie suchy odczyt treści, a wszechstronny rozwój poprzez zabawę słowem, obrazem i formą.

To właśnie te chwile, sprawią, że za kilka lat Wasz maluch będzie pięknie posługiwał się językiem ojczystym i odsadzi swoich kolegów o mile… lub lata świetlne. Przeczyta lektury w 30 minut, choćby w drodze do domu, a wiersza nauczy się pod klasą i wyrecytuje na 6. Będzie umiał opowiedzieć i strescić przeczytany fragment. A to wpłynie na sposób jego uczenia się i analizę treści nie tylko z języka polskiego, ale także geografii, historii, biologii i innych przedmiotów. To inwestycja na lata!

A zaczyna się ona od prostych książeczek z obrazkami, kiedy nasze dziecko jest w takim wieku, że je głównie liże, ślini i rwie. Nie ma co się zniechęcać. Czas szybko mija, a obcowanie z książką wchodzi (lub też nie) w krew. Wieczorne czytanki, dzienne zabawy z książką w zgadywanki, porównywanie treści lub opowiadania to najmilszy czas spędzony z rodzicem.

Seria Herve Tulleta (The Game of…) to idealny przykład książeczek, od których może zacząć się wasza przygoda z czytelnictwem i rozwojem wyobraźni oraz ćwiczeń motoryki małej i koordynacji ręka- oko. To zbiór książeczek, które stanowczo nie służą tylko do nudnego kartkowania, ale angażują  i rodzica i dziecko. Książki zostały zaprojektowane przez niezwykłego człowieka, artystę i widać to na każdej stronie i w każdym szczególe.

Przyjrzyjmy się z bliska konkretnym pozycjom:

Herve Tullet books Herve Tullet books

IMG_4327

 

Paluszkowa olimpiada to absolutny hit, dlatego przyznajemy mu stanowczo 1 miejsce! Książeczka zachęcająca do malowania po rękach. Czy może być lepiej? :) W rolę bohaterów wcielają się paluszki naszych dzieci, na których narysowane są buźki. Muszą one aktywnie uczestniczyć w rozgrywającej się olimpiadzie – skakać przez przeszkody, podnosić ciężary, pływać, a nawet się boksować. Dobrze to pokazuje filmik — TU

 

Herve Tullet books

Herve Tullet books IMG_4386 IMG_4389

 

Ruszaj w drogę  historia wyobraźni naszych pociech. Dziecko przesuwając paluszkiem po książce opowiada dowolną historię. Cudownie jest móc obserwować co siedzi w główkach naszych dzieci. Jak niesamowite opowieści z ulubionymi bohaterami (krokodyle – Maks, obecnie czytana/oglądana bajka – Lenka) ubierane są w słowa i obrazy.

 

Herve Tullet books IMG_4399 Herve Tullet books IMG_4409 IMG_4411 IMG_4413

 

Gra cienito książka z podwójnym dnem dla miłośników zagadek i przygód. Odgadywanie opowieści za pomocą dotyku i przyglądania się stronom pod światło czy na białym/kolorowym tle, dodaje książce elementu detektywistycznego.

Można także wejść pod koc i robić cienie latarką! To dopiero zabawa. Zobaczcie jak to wygląda na filmiku —> TU

IMG_4414 IMG_4415 IMG_4419 IMG_4421

Zabawa w oczka – nie wymaga komentarza. Wystarczą zdjęcia poniżej oraz filmik TU
D
zieciaki żałowały, że mają jeden egzemplarz, bo chcieli równocześnie wcielać się w różne role i bawić wspólnie.

IMG_4431IMG_4428 IMG_4423 IMG_4424 IMG_4425 IMG_4426

Znajdź różnicę – zabawa detektywistyczna. Najlepsza, kiedy do zabawy ma się kompana ze sprawnym okiem. Dzieciaki radośnie przekrzykują się odnajdując co raz to nowe, niepasujące elementy.

 

IMG_4445 IMG_4452IMG_4432 IMG_4435 IMG_4436 IMG_4437 IMG_4439

Książeczki obecnie objęte są promocyjną zniżką, także pędźcie na stronę tullet.pl i.. bawcie się dobrze! :)

Jeśli spodobał Ci się artykuł, podziel się z innymi ! Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone