Jeden z tych wakacyjnych dni. Kiedy w Twojej babskiej głowie zrodził się plan. Zrobicie coś wyjątkowego! Pojedziecie, zwiedzicie, poznacie nowe strony. I będzie najlepiej, kreatywnie i naukowo, historycznie. Ideologia dobudowana w głowie mieszała się z ekscytacją. Tak, pojedziecie na Hel! Zobaczycie fotki i pokażecie dzieciom otwarte morze. Będzie piękna pogoda i masa atrakcji. Ta podróż was wzbogaci i urozmaici wakacje.

Mąż, racjonalny i sceptyczny trzy dni nie chciał się zgodzić. Ale co on tam wie o podróżowaniu?! To wy wychowałyście się w rodzinie obieżyświatów. Takie rzeczy czujecie lepiej. Uda się! Macie w sobie tę energię i macie tę moc! Dojedziecie w godzinę, nawet dzieci zasnąć nie zdążą. Tyle nowego zaoferujecie maluchom.

Po drugiej godzinie stania w korku już wiecie, że zaczytywanie się w kipiących emocjami księgach, rodem Bridget Jones, nie jest idealnym pomysłem na planowanie rodzinnych wakacji a chłodne kalkulacje i czarne wizje czasami mają sens i  mogą się naszym udziałem.

Do ‚ideału’ dodajcie średnio smaczną rybę w lekko spelunowatej Helowskiej restauracji, 2 foki w śmierdzącym basenie i ulewę z tornadem w drodze powrotnej. Jednak to nie burza była groźna a cisza na siedzeniu obok (pochrapywanie z tyłu także brzmiało złowrogo, jako, że równało się z zarwaną połową nocy). I kiedy nie pomagało śpiewanie i nagrywanie głupich filmików. Kiedy historia zamieniała się w histerię, deszcz przestał padać, dzieci otworzyły oczy a ja (strzępami entuzjazmu) rzuciłam hasło, że może zobaczymy te otwarte morze.. bo już w sumie gorzej być nie może.

A tam…

Me grzechy zostały wybaczone dzięki poburzowemu zapachowi piasku i morza, ciszy samotnego spaceru, pokrzykiwania kormoranów i pisku radości dzieciaków.

DSC05329-2 DSC05332-2 DSC05334-2
DSC05344-2 DSC05348-2 DSC05409-2
DSC05465-2 DSC05466-2 DSC05468-2
Lenka:
Sweterek – Zara
Spodnie – H&M

Maks - całość Zara

Torba – Morini (bardzo pojemna, doskonale wykonana, skórzana torba, która pomieści wszystko czego potrzebuje na wyjściu cała rodzina łącznie z pieluchami, jedzeniem, kocem i połową świniaka ;)

Koce, które wielokrotnie w trakcie tych wakacji, ratowały nas przed zamarznięciem – Mumla