Wyszukiwarka twierdzi jednoznacznie, że oficjalnie zaczęliście poszukiwania prezentowe. Świadczą też o tym dziesiątki maili z zapytaniem ‚czy obecnie bawią się młodzi’. Jeszcze miesiąc temu jednoznacznie odpowiedziałabym – niczym :).
Dzieci posiadające dom z podwórkiem straciły zainteresowanie zabawkami do zera.

Powoli jednak podwórko czeka na śnieg, żeby znowu stać się użyteczne i dzieciaki co raz częściej można zobaczyć dłubiące coś w swoich pokoikach.

Lenka zabawy jesienno – zimowe zaczęła oczywiście od prac manualnych. Plastelina, rysowanki, naklejki, stemple i projektowanie. I dziecka nie ma. Maksymilian po szkole i odrabianiu prac domowych nie ma ochoty na siedzenie przy biurku (choć wciąż namiętnie czyta godzinami leżąc na łóżku). Z resztą nie bardzo starcza na to czasu w tygodniu. Jedyne o co prosi po szkole to 30 minut ‚odmóżdżenia’ przy grach, na które od września pozwoliłam. Myślę, że takie wyłączenie się i wyładowanie jest wręcz wskazane. Młodzi uwielbiają oczywiście zabawy i wyprowadzanie swojego pieska. Zwierzak naprawdę ‚skradł’ zabawkom sporo czasu.

Jednak odkąd wieczory są dłuższe, ciemniejsze, zaś weekendy częściej spędzamy w domu, młodzi zaczęli upominać się o atrakcje. Głównie Lenka, która należy do dzieci, chętnie zajmujących się sobą i umiejących bawić się samodzielnie.

1. Domek dla lalek
Pamiętacie pewnie, że Lenka domek kiedyś już miała, jednak szybko się jej znudził i tylko się kurzył. A jako, że ja nie lubię nieużywanych ‚półkowników’, został z domu oddelegowany. Przez ponad rok Lenka za nim w ogóle nie tęskniła i nie reagowała na podobne zabawki spotykane u  koleżanek czy w salach zabaw. Aż pewnego dnia zobaczyła jak przeglądam instagram Wikilistki i… zapragnęła posiadać taki sam. Jako, że wiem, że Lenka w obecnym momencie życia, realnie angażuje się w zabawę, postanowiłam się zgodzić.

Domek Janod jest nowością. Wykonany bardzo estetycznie. W zestawie posiada mebelki i lalki, choć do domu szybko wprowadziły się wszystkie małe laleczki posiadane przez Lenkę. Na środku dachu zamontowany jest uchwyt, który sprawia, że domek można z łatwością przenosić.

domek dla lalek janod domek dla lalek janod domek dla lalek janod

2. Arty i krafty.

Nie ma lepszego prezentu jaki można dać mojemu dziecku i zazwyczaj głównie o to prosi. Książeczki, wyklejanki, kredki, farby, plastelina. Do tego naklejki, brokat i stempelki. I w domu zapada cisza…

Hitem nr. 1 stał się zestaw Janod do przygotowywania pocztówek. Nie dość, że manualne, to jeszcze można to komuś sprezentować. Bingo! Lenka, która od niedawna zaczęła interesować się pisaniem, przygotowała dla całej rodziny podpisane listy z własnoręcznie pomalowanymi i ozdobionymi pocztówkami. Babcie będą wzniebowzięte ;)

Kartki kolorowała kolorowymi kamyczkami Crayon Rocks oraz Playon Crayon ( są dostępne w wersji primary i pastel). Dają one pole do popisu dla dziecięcej kreatywności. Koloruje się nimi łatwo i na różne sposoby. Zabawa staje się urozmaicona. Polecam nie tylko maluchom bo i Maks wykradał siostrze kamyczki :)

arts janod
Książka i kalendarz „Mały książę” to raczej prezent dla starszego dziecka, lub.. mamy :). Obydwie pozycje dostępne są w wydawnictwie Znak (obecnie w cenach promocyjnych!).

arts janod
Wyklejanka Edu Stick, od Djeco, to także bardzo ciekawa opcja na drobny prezent. Nie byłam do niej przekonana kiedy do nas jechała, jako, że myślałam, że to kolejne zwykłe naklejki, jednak pakiet kart z motywem przewodnim, do którego trzeba dobrać naklejki i wkleić w oznaczone pola, okazał się wciągający i naprawdę angażujący. Totalny hit. Planujemy zakup kolejnych zestawów „figury” i „pory roku”

djeco djeco djecodjeco, janod
babcia janod janod crayon rocks
crayon rocks
crayon rocks
3. Krzesełko Tripp Trapp od Stokke
Jakiś czas temu dodałam post, w którym przyznałam się, że kupuję naprawdę sporo rzeczy z Waszego polecenia (>klik<). Ostatnio kiedy pokazałam Wam biurko Lenki (>klik<), wiele z Was dostrzegło, że krzesło Lenki jest nieodpowiednie dla jej wieku i wzrostu. Wiedziałam to samo, jednak nie do końca byłam pewna jaką opcję powinnam wybrać. No i masa z Was zasugerowała krzesełko Trip Trap.
I tak oto, pół miesiąca później staliśmy się posiadaczami owego krzesła, więc chciałabym Wam oficjalnie podziękować. Lenka spędza na nim masę czasu, więc prawidłowe ułożenie nóg i kręgosłupa jest dla nas bardzo ważne. Do tego banalna niby rzecz- wchodzenie. Dzięki podpórce dla nóg, która jest także stopniem, dziecko z łatwością na krzesło samo wchodzi.
Wciąż ją uczę jak prawidłowo siedzieć, bo jak większość dzieci ma tendencję do tego aby usiąść jakkolwiek, jak najszybciej, półdupkiem i bokiem ;), jednak od razu widać, że jej pozycja jest znacznie lepsza niż ostatnio.

trip trap stokke
tripp trapp stokke
5. Piłkarzyki!
To znowu Janod i kompaktowe piłkarzyki. Jedyna zabawka jaka zainteresowała Maksa. Świetna na wieczorne, rodzinne posiadówy. Angażująca także tatusiów i dziadków. Wielki HIT!

janod flipper janod flipper janod flipper foot janod flipper foot

Sukienka Lenki- Mini Rodini (przeceny!)

CDN…