Kolejny obowiązkowy sprzęt sportowy, towarzyszący moim dzieciom od najwcześniejszego dzieciństwa – hulajnoga. Jestem niereformowalnym fanatykiem jedynego słusznego modelu- Micro. Lenka swoją pierwszą Mini Micro z siedzonkiem do jeżdżenia jak na biegówce, otrzymała mając około roku. Potem zamieniła ją na wersję Sporty. Maks zaś Mini zamienił od razu na Maxi, co obecnie uczyniła także jego siostra ze względu na wzrost i wagę.

Hulajnoga trójkołowa Mini Micro

Trójkołowe hulajnogi Micro są doskonałym uzupełnieniem jazdy na rowerze. Ich kierownice nie są zwrotne, więc skręcać można jedynie balansując ciałem. To wielka sztuka! Stanowczo większa niż przy kierownicach skrętnych hulajnóg 2-kołowych. Pracują zupełnie inne mięśnie. Hulajnogi Micro dają także większe pole do popisu jeśli chodzi o ewolucje i akrobacje na skateparku czy (widocznych poniżej) wzniesieniach. Dla tych którzy już je mieli to nr 1, bezkonkurencyjnie i ciężko je wymienić na cokolwiek.

Model Mini Micro Baby Seat można zakupić już roczniakowi. Po odpięciu siedzonka otrzymamy hulajnogę, która posłuży dziecku średnio do 5 r.ż. więc jest to inwestycja na lata. Na rynku wtórnym otrzymamy za hulajnogę używaną około 50-70% ceny.

Hulajnoga trójkołowa Maxi Micro

Kolejnym modelem, wybranym przez nas jako kolejny po Mini jest Maxi Micro, z regulowaną wysokością rączki i zezwalającą na obciążenie aż do 70 kg! Co sprawia, że możemy ją czasami podkradać dzieciom, żeby bujnąć się po parku ;). Jeśli chodzi o wzrost to wg producenta może służyć do 12 r.ż, czyli znowu, 7 lat używania! Dodatkowo należy nadmienić, że hulajnogi są bardzo lekkie i posiadają wiele ułatwiających życie gadżetów (np. Mini Micro ma specjalny pasek do ciągnięcia dziecka siedzącego na Baby Seat lub stojącego na hulajnodze w opcji ‚zmęczyłem się i nie idę dalej’).

Jaki kask na hulajnogę ?

Pytałyście mnie także o kaski. Metodą prób i błędów znalazłam te idealne – Uvex. Przylegają idealnie do głowy, nie spadają, nie gibają się na boki. Dobrze chronią całą głowę, ale szczególnie wrażliwą na wypadki, przednią część i czoło (wystający element kasku). Maksowi kupiłam rok temu i Lence dokupiłam w tym sezonie, bo spełniają swoją rolę idealnie.

A więc.. gotowi na wiosenne szaleństwa? My tak! :)  Yyyy tylko gdzie ta wiosna?

hulajnoga mini micro, maxi micro, kask uwex hulajnoga mini micro, maxi micro, kask uwex IMG_2460 hulajnoga mini micro, maxi micro, kask uwex IMG_2463 hulajnoga mini micro, maxi micro, kask uwex IMG_2469 IMG_2471 IMG_2473 IMG_2476
hulajnoga mini micro, maxi micro, kask uwex IMG_2494

Jeśli spodobał Ci się artykuł, podziel się z innymi ! Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone