Choć na zdjęciach wygląda jak urodzony skater i mistrz wyczynów sportowych, Lenka zachowawczo i z dużą dawką nieufności, podchodzi do nowych pojazdów. A dokładnie do nauki poruszania się, balansowania ciałem i przełamywania lęków (tyczących się głównie prędkości).
Na biegówce nauczyła się jeździć mając 1,5 roku i czując się pewnie porusza się nią swobodnie (patrz –> filmik). Rowerka czterokołowego wciąż nie możemy oswoić, więc wróciliśmy do hulajnogi. Nie ukrywam, że musiałam młodą lekko przekupywać, aby odważyła się wsiąść. To nowość także dla mnie, bo Maks w jej wieku był już Mico – akrobatą. Lenka najbardziej boi się szybkości i nieumiejętności hamowania, w czym nie pomaga jej pagórkowaty teren naszego osiedla. No ale pierwsze koty za płoty… Teraz będzie już tylko z.. górki. Ups! ;)

DSC03002-2
DSC02968-2

DSC02931-2 DSC02934-2

DSC02967-2
DSC02943-2

Hulajnoga- Mini Micro Sporty (do niedzieli rabat – 10% w sklepie mamimami.pl)

Czapeczka/koszulka- Kismuse
Spodnie- Pan Pantaloni (totalny hit przedszkolny!)
Buty- Mrugała