Trochę w tym roku nie jestem gotowa na jesień. Nie kompletowałam namiętnie wyprawki przedszkolno – szkolnej, nie mam weków, tyle co w ubiegłym roku i ogólnie jakoś tak nie ogarniam tematu września, szkoły, płaszczyków co to się już wyprzedały, kasztanów i opadających liści.
Może to przez chorobę, skupiam się na czymś innym… Może nie nasyciłam się wystarczająco wakacjami. W każdym razie jesień idzie, poranki zrobiły się zimne, mimo bajecznej pogody, a z szaf zaczęliśmy wyjmować koce, kołdry i puszyste kapcie. I poduchy takie puchate bo kiedy ciemno robi się o 19 miło jest się do czegoś przytulić.

img_6808 img_6810 img_6815
Może to dlatego, że te moje dzieci już takie duże. Lenka nie śpi w przedszkolu, więc omijają nas poduchy i kocyki do spania. Maks to już całkiem wielki, więc nie muszę analizować dokładnie każdego elementu wyprawki, choć okładki na książki okazały się być mission impossible i Pan Tata kupował ze z 5x już (a wciąż nie wszystko jest obłożone ;)).

W każdym razie dzieci wieczorami zawijają się w koce na huśtawkach czy hamakach, a nocami nakrywają po nos. Noce 8C i poranna rosa dają jasny znak… Czas kolekcjonować puszyste bibeloty.

Dlatego dziś mam dla Was totalną perełkę w morzu polskich wyrobów hand – made. Dreamko porwało nas bez reszty i umila nam to wejście w jesień. Mnogość autorskich (!) wzorów zachwyca oko i pozwala na przykład skompletować całą wyprawkę w jednym princie (co by potem się nic nie gubiło). Pościele wykonane z największą dokładnością, tak samo jak kocyki, poduchy i wyprawka niemowlaka. Wszystko cieszy oko, ale także zmysł dotyku. Znacznie przyjemniej jest usiąść na krzesełku i wyklejać lub malować czy konstruować inne projekty, kiedy to krzesło jest wyłożone miękkim kocykiem, lub zjeść śniadanie owiniętym w miękki minky. Jest w tym jakiś czas i magia, póki ogrzewanie nie jest włączone i trzeba się dogrzewać.

img_6828 img_6830 img_6833 img_6835 img_6838 img_6840 img_6842 img_6844 img_6847 img_6850 img_6851 img_6852 img_6856 img_6862 img_6869
Kiedy przeglądam produkty Dreamko, aż żal mnie w dołku ściska, że nie mam niemowlaka. Bajeczne śpiworki, rożki, kocyki i pościel. Za czasów Maksika, a nawet Lenki, tuż po porodzie, kompletnie nie było wyboru i szyłam ładności na miarę. Teraz mnogość wzorów i wyborów aż przytłacza. Spójrzcie tylko na wklejki ze strony głównej.

dreamko
kocyki dreamko

Żebyście mogli poczuć klimat tych przyjemności mam dla Was…

KONKURS!

Do wygrania dwa komplety kocyk + podusia, oraz dwie maskotki – sowa i lisek, czyli razem 4 nagrody!
Wystarczy, że wejdziecie na stronę Dreamko, wybierzecie wymarzony produkt i opowiecie w 3-5 zdaniach Kto w Waszej rodzinie najbardziej by się z niego ucieszył i dlaczego?

Zabawa trwa do 18.09.2016. Wyniki podam w tym wpisie 19.09.2016
Nie zapomnijcie napisać w nawiasie, która nagroda Was interesuje :)

Dla tych, którzy nie lubią czekać lub interesują go inne produkty przygotowaliśmy rabat -10% na hasło ‚makoweczki‚. Rabat obowiązuje do końca września.

dreamko dreamko

 

Wybaczcie opóźnienie, ale jesień mnie pokonała i umieram zakaszlana  i zasmarkana. Ale są już WYNIKI!

1. Komplet w sówki zgarnia.. Krzysztof!
„Już za kilka godzin, dniu lub (bardzo byśmy chcieli!!!) tygodni – zostaniemy rodzicami. Od kilku dni moja najukochańsza żona jest w szpitalu. To już trzeci jej pobyt w klinice, w ciągu tych magicznych miesięcy oczekiwania na nasze dzieciątko. To właśnie jej, mojej najdzielniejszej Dziewczynie chciałbym podarować kocyk i podusię w sówki. Wiem, że bardzo by się ucieszyła, a ta nagroda sprawiła by jej ogromną radość w słodko-gorzkim czasie czekania. Wiem, że bardzo potrzebuje takich promyków radości, uśmiechu losu aby przetrwać ten czas niepokoju o maleństwo.”

2. Komplet w króliczki poleci do … Inki :)
„Obiecałam sobie, że mi się uda… dać dzieciom siebie lepszą niż jestem.

Codziennie próbuję. I bez wazeliny mało gustownej, uważam że właśnie Osoby, Pasja w tych osobach, Cudność i Wrażliwość Innych powodują, że krok za kroczkiem idę za swoim marzeniem. I chyba nawet smuteczki, te duże i te mniejsze wciąż mnie trzymają przy moim marzeniu.
Dreamko buduje moją chatynkę w marzeniach. Pola, najmniejsza córcia zachwyciłaby się obłędnie szmatką…”

3. Sówka zostanie wysłana do Edytki1990
„Hmm, moje szczęście już jest większe tak od razu pomyślałam o siostrze która ma 2 tygodniową księżniczkę, która niestety daje w nocy popalić mamie i tacie i tak sobie myślę, że sowa LOLA by pomogła jej spać i mądrą się stać :)”

4. Lisiczka zamieszka z Bożeną i Melą

„Lusia duża to idealna pomoc dla meli. Jako starszak w przedszkolu niby jest pewniejsza siebie, ale lisek dodawałaby jej pewności w chwilach tęsknoty za mamą. Tak. Melcia z pewnością by się z niej ucieszyła.”

GRATULACJE!
Osoby wygrywające proszę o kontakt do dnia 25.09,2016 z pełnymi danymi teleadresowymi na blog@makoweczki.pl