Miłość, emocje i całe wyjazdowe szaleństwo, po niespełna dwóch miesiącach od wyjazdu skropliły się nam w postaci filmu. Śmiało mogę powiedzieć, że najlepszego w historii bloga. Tyle prawdziwych, radosnych i pełnych emocji kadrów, ujęć, w najcudowniejszym miejscu świata. Z ukochanym facetem…Oh już nie spojleruję, zobaczcie same :). Mam nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu.
[włączcie HD!]

Jeśli spodobał Ci się artykuł, podziel się z innymi ! Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone