Czasami to już nie wiadomo co robić z tą szarą i brzydką jesienią, kiedy to światła włączamy o 8.. i tak już zostają do 20. Praca w rękach stanowczo się nie pali, a lista rzeczy ‚zapomniane’ i ‚to do’ przytłacza. Kiedy sprzątanie domu mija się z celem, bo jak szaro za oknem to i tak nie widać, a dzieci snują się po domu jak postacie z  Minecrafta.

Wtedy właśnie jest dobry czas, żeby wyjść na grzyby! Choć nie jestem amerykańskim naukowcem udowadniam to naukowo ;). Porcja świeżego powietrza, kontakt z lasem, naturą, terapeutyczne działanie zieleni, śpiewu ptaków i zapachu runa leśnego. A w tym roku jeszcze wysyp grzybów. To nie może się nie udać. [Jeśli boicie się kleszczy, zajrzyjcie — TU]. A potem wystarczy je obrać i przygotować najlepszy sos grzybowy na świecie (o przepis na który prosiłyście mnie na ig/instastories). Wtedy jesień nabiera barw i choć trochę… ma sens.

duszone grzyby, sos grzybowy

Sos grzybowy

Składniki: 

  • ok 1 kg grzybów
  • duża cebula
  • sól, pieprz
  • śmietana
  • pietruszka

Przygotowanie:

Grzyby umyć, obrać, odgotować (około 10-15 min w niesolonej wodzie). Na patelni przesmażyć i poddusić dużą cebulę,  dodać grzyby, sól, pieprz do smaku i smażyć (lekko podlewając wodą) około 10 minut. Po zagotowaniu odstawić i wlać duży kubek śmietany oraz posypać pietruszką. Wymieszać i ostawić na 10 minut.

Podawać z ziemniaczkami albo jako dodatek do obiadu mięsnego.

Smacznego!

duszone grzyby, sos grzybowy

Jeśli spodobał Ci się artykuł, podziel się z innymi ! Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone