Małe wydarzenia, minutowe chwile i niezliczone przypadki, mają wpływ na nasze życie. Często zasłyszana informacja, anegdota, przeczytana w autobusie czy kolejce u lekarza ulotka, opowieść znajomego, odciska piętno w naszej głowie. I już nigdy nie możemy zapomnieć…

Jakiś czas temu mój tata miał epizod, przygodę wręcz, ze sprzedawaniem kolektorów słonecznych (tzw. solary). Miał w domu sporo czasopism o plusach ekologicznego ogrzewania i minusach starych pieców ‚śmieciaków’ czy węglowych. Tata porzucił swoje zadanie po kilku dniach, jako, że dostał lepszą propozycję (chyba nie sprzedał nawet jednego kolektora ;), jednak w mojej głowie zostały fakty i obrazy wyglądające mniej więcej tak:

tworzymy atmosferę, zanieczyszczenie powietrza

Czy zdawałyście sobie sprawę z takiego rozłożenia ‚sił’? Większość ludzi, zapytanych o to co niszczy atmosferę, odpowie zapewne ‚te złe samochody’, lub ‚te okropne fabryki’. A tu proszę. Domy. Takie zwykłe domy – (nie) moje, Twoje, babci czy cioci ze wsi. Tego się nie spodziewaliście, prawda?

Ja także. I ta wiadomość miała tak duży wpływ na moje życie, że postanowiłam, że jak kiedy będę miała własny dom to będzie on zbudowany i ogrzewany tak, żeby nie niszczyć środowiska. Po powietrze jest dobrem wspólnym z którego korzystamy każdego dnia. I choć mieszkam w Zielonych Płucach Polskich, chcę aby one takowe pozostały. Żeby moje dzieci mogły oddychać czymś lepszym niż smog.

szkodliwe substancje w atmosferze

Trzy kroki mające na celu chronienie atmosfery, które wprowadziłam w życie w moim domu:

 

1. Krok pierwszy – docieplenie
Zanim jednak piec pojawia się w domu przechodzimy przez etap docieplenia. Większość ludzi wybiera najtańszy, biały styropian, myśląc, że inne rodzaje dociepleń to niepotrzebna rozrzutność. Otóż dobre docieplenie ścian, dachu czy wyizolowanie podłóg będzie miało potem znaczny wpływ na rozłożenie energii cieplnej. Szczelny dom nie odda szybko ciepła z wnętrza, a tym samym grzać będziemy musieli mniej lub lżej. Fakt, że realne zyski przychodzą dopiero po kilku/kilkunastu latach, jednak oprócz kwestii finansowych mamy pewność, że zrobiliśmy pierwszy krok w stronę ochrony naszej atmosfery.

2. Okna
Szczelne, trzyszybowe okna tak jak reszta konstrukcji utrzymają temperaturę w domu. Bo to właśnie przez nieszczelne okna najłatwiej ją stracić. Nie zapominajmy wtedy jednak wietrzeniu. Dom musi ‚oddychać’. No chyba, że mamy rekuperator (mamy :)) to wtedy sprawa się ułatwia.

3. Piece

Wybraliśmy trzy ekologiczne rodzaje ogrzewania:

* Kocioł gazowy

+ najczystsze z dostępnych paliw (brak pyłu, śladowa emisja dwutlenku siarki, niska emisja tlenków azotu)
+ wysoka sprawność kotłów gazowych
+ łatwa obsługa (pełna automatyka)
+ nie trzeba zbiorników do magazynowania (ile trzeba bierzemy z sieci)
wady
– dostępny tylko w zasięgu sieci gazowej
– drożej, niż w przypadku ogrzewania pelletem czy węglem


* Kocioł na pellet

+ znacznie niższa emisja tlenków siarki, trzykrotnie niższa emisja pyłu (w porównaniu z węglem)
+ można zautomatyzować proces spalania (zasobnik paliwa, podajnik paliwa) i wtedy tylko obsługa przy uzupełnianiu paliwa raz na kilka dni
+ traktowany jako odnawialne źródło energii (OZE), tzn. rośliny odrosną
+ przyjmuje się zerową emisję dwutlenku węgla (ten dwutlenek węgla, który powstaje przy spalaniu drewna, wcześniej roślina pobrała z atmosfery w procesie wzrostu)
+ mniej brudzący, niż węgiel
+ podobne koszty ogrzewania jak w przypadku dobrego węgla
wady
– wymaga paliwa dobrej jakości (np. pellet nie może się kruszyć, musi trzymać wymiary)

*Piec kaflowy na drewno

To raczej opcja dodatkowa, tworząca fajny klimat w domu. A grzeje tak ‚przy okazji':)

 

zanieczyszczenia w atmosferzeA Wy jak dbacie o środowisko wokół siebie? Żeby Was zachęcić do zaangażowania się w projekt dbania o atmosferę mamy dla Was KONKURS i NAGRODY!

Napiszcie, pokażcie: Jak Wasza rodzina dba o nasze powietrze, środowisko, atmosferę?

Do wygrania są: rower, buty do biegania oraz 4 książki.

zoom_053bcd60104a4bb8bddf3211b45cd91dDesktop-001

 

Desktop

Konkurs będzie trwał od 20.10.2015 do 25.10.2015.
Wyniki zostaną ogłoszone w tym samym wpisie 26.10.2015

piec kaflowypiec kaflowypiec kaflowy

 

Nagrody otrzymują:

 

1. Rower poleci do… Marty za komentarz:
„Mam Las – tak tak mam las. Po śmierci mamy odziedziczyłam las. Na początku myślałam – las po co mi las? Co ja mam niby z nim zrobić. Niektórzy mówili: wytniesz, sprzedasz.. Kiedy go zobaczyłam, wiedziałam że zostanie mój. Tak po prostu będzie.
I ten mój las odwdzięcza mi się każdego dnia – oczyszczając powietrze. To właśnie sadzenie roślin, drzew jest istotą dobrego powietrza. Ten mój las to moja prywatna klimatyzacja, która służy nie tylko mnie, ale wszystkim, którzy są blisko. Wiem, nie każdy może mieć las, ale możemy sadzić rośliny i dbać by wokół nas była natura, natura, która redukuje zanieczyszczenia.
I w tym lesie, na piknikowym kocu „pokazuję” córkom jak pachnie Las.”

2. W nowych butach będzie biegała… Buba:
„Wiem, że moje dbanie o środowisko w zestawieniu z piecami gazowymi, solarami itd. to zapewne banał, ale….

wszędzie gdzie się da idę pieszo.

Owszem, mam auto i dojeżdżam nim codziennie do pracy. Mieszkam 8 km od miasta, na wiosce bez połączenia autobusowego.

Ale gdy już w tym mieście jestem to auto stoi cały dzień na parkingu.

W mojej pracy często jestem w ruchu- spotkania z klientami, wyjścia do urzędów, na pocztę.
Zawsze idę pieszo, choć czasem to spory kawałek drogi.
Bez względu na to czy jest upał, czy mróz, deszcz, czy śnieg.

Jasne, że wygodniej byłoby autem- sucho, ciepło i nogi nie bolą…
Ale od wielu lat mam to we krwi, zę jeśli tylko mogę to idę.

Kiedyś mój przyjaciel, który jeździ na wózku, na moje pytanie co by robił gdyby był zdrowy odpowiedział: wszędzie bym chodził pieszo.

Więc chodzę i ja.
Żeby docenić dar zdrowych nóg, ale także by w jakimś niewielkim stopniu zadbać o środowisko.

I do pracy rózwnież chodziłabym pieszo, ale to kawałek drogi przez las.
Zostaje rower, ale mój marketowy sprzęt rozsypał się dwa sezony temu.

Ale robię co mogę, idąc tam gdzie mogę :)”

3. Książki otrzymują: Piotr, mamadwojga, Basia (co mam męża inżyniera od kolektorów ;)), Mama dziewczyn dwóch.

Gratulacje!!!

Czekam na kontakt do 30.10.2015 pod adresem blog@makoweczki.pl