Nie ma co się oszukiwać i walczyć z faktami. Nasze dzieci żyją w innym świecie i innych realiach niż my. Gdy sięgniemy wzrokiem wstecz do czasów kiedy to my mieliśmy 6 czy 9 lat, do dostępnych ówcześnie technologii, zabawek, sposobów komunikacji czy dostępności informacji, zrozumiemy, jak ogromny postęp technologiczny dzieje się na naszych oczach.

Zamknijcie oczy i chwilę pomyślcie jak będzie wyglądała rzeczywistość za lat 20- 25 kiedy to nasze dzieci będą w naszym wieku. Jakie twarde lub miękkie umiejętności będą wtedy przydatne? Jak wiele rzeczy zostanie zautomatyzowanych? Jak bardzo rozwinie się programowanie, robotyka i w którym kierunku popędzą nowe technologie? Jaka wiedza będzie realnie przydatna w pracy, w codzienności? Czy na pewno kaligrafia będzie niezbędną umiejętnością, czy zaprogramowanie sobie ekspresu do kawy?

Pamiętacie filmy typu ‚Powrót do przyszłości’? W sumie brakuje tylko latających samochodów ;) (deskolotka już jest!), jednak projektowanie wizji tego co będzie dla nas dostępne za 20 lub 40 lat jest trudne i musimy się dostosowywać do zmieniającego się świata.

Myślę o tym za każdym razem, kiedy mam ochotę oderwać dzieciaki od takich sprzętów jak tablet, komputer czy telefon. Nasze dzieci urodziły się w XXI wieku, co może powodować pewne dylematy i zmartwienia, szczególnie kiedy próbujemy jak kalkę przyłożyć dzieciństwo nasze i naszych dzieci. Jednak zamiast demonizować nowoczesne technologie,  warto byłoby je… oswoić. Nauczyć dziecko jak mądrze i pożytecznie się nimi posługiwać i wyssać z nich to co najlepsze. Oto kilka przykładów:

Tablet jako pomoc szkolna

Dostęp do wiedzy, jaki dzieci mają obecnie jest niesamowity i można im tylko pozazdrościć. Kiedy wiele lat temu ;) my mieliśmy napisać jakieś wypracowanie, referat czy projekt, trzeba było się udać autobusem do biblioteki, pamiętać o bibliotecznej karcie, szukać godzinami na półkach książek, encyklopedii i leksykonów, żeby po kilku godzinach okazało się, że na potrzebny nam temat są trzy zdania. Pewnie każdemu się zdarzyło przeżyć taką naukową awarię.

Nasze pociechy nie mają takiego problemu. Internet jest skarbnicą wiedzy, w której można przebierać i wybierać. Trzeba nauczyć dzieci jak poruszać się między treściami, żeby Wikipedia nie stała się jedynym źródłem wiedzy, a żeby drążyły głębiej.

Projekt szkolny o ulubionych krokodylach? Maks ma kilkadziesiąt encyklopedii o zwierzętach, ale wszędzie było kilka zdań, góra jedna kartka. W sieci artykułów specjalistycznych – setki! Jego ciekawość została zaspokojona, a wiedzą mógł się podzielić z kolegami.

lenovo tab 4 10 plus lenovo tab 4 10 plus lenovo tab 4 10 plus

 

Czytanie na tablecie

Nasze dzieci, a szczególnie nasz syn uwielbiają książki. Nie mamy już w domu szafek, półek, komód, które nie są pod korek pozastawiane lekturami, opowieściami, komiksami, encyklopediami i inną literaturą.

I choć sama nie jestem fanką czytania z ekranu, książki w tablecie stały się pozycją obowiązkową. Ekologiczne :), łatwo dostępne, tańsze i niewymagające dużo miejsca czy ścierania kurzu – ebooki zagościły na dobre w życiu Maksa.

Maks od jakiegoś czasu stał się posiadaczem nowego tabletu Lenovo Tab 4 10 Plus. Pierwsze, co zwraca w nim uwagę to wygląd. Lekki, smukły – po prostu piękny, a przy tym bardzo wytrzymały. Specjalna warstwa podwójnego szkła zapobiega zadrapaniom i obtłuczeniom. Parametry techniczne pozwalają na płynną pracę nawet najbardziej wymagającej aplikacji. Wiem jak skutecznie może zniechęcić zacinanie, zawieszanie podczas obsługi tabletu, zwłaszcza dzieci mają mniejszą cierpliwość (mamo! nie działa – krzyknęło dziecko z górnego piętra domu) – tutaj tego nie doświadczyliśmy :). Jednak najważniejsza dla nas funkcja to możliwość stworzenia spersonalizowanych kont dla całej rodziny, w tym dziecka, nad którym jako rodzic możemy mieć pełną kontrolę – wszystko dla bezpieczeństwa naszych pociech.

lenovo tab 4 10 plus lenovo tab 4 10 plus lenovo tab 4 10 plus lenovo tab 4 10 plus

 

Mądre programy na YouTube

Jeśli macie dzieci uczęszczające do szkoły, wiecie jak szybko maluchy załapują ‚fazę’ na YouTube i ulubionych youtuberów. To rodzaj rozrywki, który staram się kontrolować najmocniej, ponieważ każda z nas wie, jakie kwiatki można znaleźć na ‚jutubie’. Szukasz bajki ‚Kubusia Puchatka’ a dostajesz krwawą jatkę i wulgarną historyjkę. Dlatego trzeba uczyć dziecko z jakich treści można korzystać i co warto oglądać.

Maks ma ukochanego youtubera – Vito. Chłopak nagrywa filmiki o graniu w Minecrafta.  Fajna, niewymagająca myślenia rozrywka dla 9-latka, ale staram się pokazywać Maksowi także bardziej wartościowe treści youtubowe.  Ostatnio bardzo spodobały mu się Polimaty, dzięki pierwszemu z filmików na temat szerszeni, z którymi wojowaliśmy latem. Wiecie, że ich ugryzienie jednak nie zabija? :D Taaak, mamusie także mogą nauczyć się czegoś z Polimatów.

Z pewnością oglądanie treści video na tablecie Lenovo uprzyjemnia ekran o rozdzielczości Full HD oraz przestrzenny dźwięk wzmocniony dzięki technologii Dolby Atmos®.

lenovo tab 4 10 plus lenovo tab 4 10 plus lenovo tab 4 10 plus lenovo tab 4 10 plus

Gry edukacyjne na tablet

Gra grze nierówna, wiadomo. Ale realnie – jak często analizujecie aplikacje, których używają Wasze dzieciaki? Warto przyjrzeć im się bliżej. Niektóre są tak dobre, że powinno się wprowadzić je do codziennej zabawy i edukacji. Kiedy kilka dni temu pokazałam Wam na instastories apkę do nauki pisania i czytania dla przedszkolaków dostałam od Was setki pytań o jej nazwę. Nie dziwię się Wam, ponieważ to rewelacyjna nauka, dzięki której moja córeczka zaczęła sprawnie pisać w wieku 5 lat, a obecnie zaczyna czytać.  Maks lubi gry uczące podstaw programowania. To programowanie będzie pewnie podstawową umiejętnością kiedy nasze dzieci wejdą na rynek pracy. Warto więc oswajać je od małego. System Android w Maksikowym tablecie Lenovo Tab 4 10 Plus gwarantuje dostęp do olbrzymiej liczby gier i aplikacji serwisu Google Play oraz szeroką możliwość personalizacji.

lenovo tab 4 10 plus lenovo tab 4 10 plus lenovo tab 4 10 plus
Mądre vlogowanie

Pewnego dnia mój syn postanowił zostać blogerem – „Bo wszyscy koledzy mają już vlogi”. Byłam trochę zdziwiona i zaczęłam przeglądać kanały dzieciaków, doznając lekkiego szoku i przerażenia. To bardzo dobry moment, żeby edukować dzieci jak ważne jest to, co publikują w sieci. Usiedliśmy razem i rozmawialiśmy o treściach, które są ciekawe i wartościowe. Ostatecznie doszliśmy do porozumienia, że Maks będzie nagrywał filmy przyrodnicze, głównie o ulubionych zwierzętach. Tak powstał jego pierwszy vlog – z wystawy gadów. Połączenie rozrywki, nauki i mądrego kreowania wizerunku w sieci.

Kamera główna tabletu o rozdzielczości 8 Mpx daje możliwość robienia ładnych zdjęć i dobrej jakości filmów. W sam raz dla małego geeka wchodzącego w możliwości XXI wieku.

Okiem Pana Taty

Tablet to urządzenie od którego nie uciekniemy, bo nie ma takiej potrzeby. Jest obecny w naszych domach, coraz częściej szkołach, samolotach, restauracjach. Dlatego jestem za tym, aby dziecko obcowało z nim już od najmłodszych lat – oczywiście przy pełnej kontroli czasu i treści.

Uważam też, że duże znaczenie ma sama jakość tabletu. Dzisiaj na rynku wybór jest ogromny i tani tablet o słabych parametrach może przynieść tylko więcej szkód niż pożytku, a to inwestycja w naukę naszych dzieci. Dobry wyświetlacz, szybki procesor i pamięć to podstawa, aby komfortowo obcować z treściami jakie oferuje dzisiaj system Android i tutaj Lenovo Tab 4 10 Plus spełnia oczekiwania. No i ten design – moim skromnym zdaniem najładniejszy tablet na rynku.

W wieku Maksa miałem “wilka i jajeczka”, potem “tetrisa”, które służyły jedynie prostej rozrywce, o nauce nie było mowy. O ile mądrzejszy byłbym dzisiaj, gdybym wychowywał się z dostępem do takich narzędzi i możliwości jakie obecnie mają moje dzieci ;)

 

Jeśli spodobał Ci się artykuł, podziel się z innymi ! Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone