Starość objawia się umiłowaniem do grzebania w glebie –
– Marlena Coehlo ;)

Trzy lata temu, kiedy zaczęliśmy planować miejsce na ogród dookoła domu, obydwoje orzekliśmy z Panem Tatą, że ma być tylko trawa. Najprostszy motyw, zero pracy. Jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy, że sama trawa to ogrom pracy, i godziny pielęgnacji. Ale niewiedza była słodka…. Po 2 latach obydwoje uwielbiamy naszą moc nasadzeń – krzewy, drzewka, kwiaty i …. warzywniak.

Pomysł na ekowarzywka urodził się we mnie już 2 lata temu. Posadziłyśmy wtedy z mamą za naszym płotem trochę warzywek, bardziej dla zabawy niż pożytku. W ubiegłym roku nie było na to czasu i mama wysiała tylko kilka dyni, wśród kwiatów. Wyglądały i smakowały doskonale, więc w tym roku postanowiłam, dedykować im specjalne miejsce. Miało być estetycznie, wydzielone, spełniać swoje funkcje, ale też dobrze wyglądać. Dziś zapraszam Was na krótki filmik, który nagrywałam Wam od marca :)

A tak to wygląda obecnie. Podjadamy codziennie truskawki, rzodkiewkę i sałatę. Lenka czeka na ukochany groszek a ja już nie mogę doczekać się dyń.

warzywnika przy domu, warzywniaczek warzywnika przy domu, warzywniaczek warzywnika przy domu, warzywniaczek warzywnika przy domu, warzywniaczek

Jeśli spodobał Ci się artykuł, podziel się z innymi ! Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone