Pamiętacie tę idylliczną sytuację w, której cokolwiek robiłyście, miało to sens. Sprzątałyście, aby było czysto. Piekłyście, żeby coś zjeść. Organizowałyście coś aby było zorganizowane…
Nie? Ja także nie bardzo.

Dzieci przejęły centrum dowodzenia. Wdarły się w nasze życie, rozpanoszyły i oznaczyły teren. Pokoje dzieci- są bawialnią, salon- jest bawialnią, korytarz- jest bawialnią, nawet kuchnia, ostatnia oaza spokoju i dorosłości- stała się bawialnią. Gadżety maluchów, zabawki, śliniaki. Obok kartoniki z klockami, pudełka, maty.

Można stanąć pewnego dnia i się zgubić. Zapomnieć o tym, że jest się dorosłym z czasami odrębnymi potrzebami. Można posprzątać i oddziecić ten dom aż za bardzo, aby choć na chwilę poczuć, że nad czymś jeszcze panujemy. Że my choć kawałek własnego, niezajętego przez dzieci miejsca.

Jednak po takim dumnym, czystym weekendzie, taki zadbane i spełnione przyłapujemy się na tym, że rozczulamy się nad pracami plastycznymi porozrzucanymi po pokoju. Kawałkami ‚washi tape’ zdobiącymi wyciętą Else i Batmana. Nad okruszkami po pierniczkach, bluzą wciśnięta w kąt i klockami rozrzuconymi na stole. Bo to jest właśnie dom, rodzina.

Mam więc dla Was tajemną, dobrą radę. Nie walczcie z tym…

lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe

lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe

Poddajcie się prądowi macierzyństwa, pamiętając o szacunku dla siebie i dziecka, a po kilku latach balans i granica ustali się niejako przypadkowo. Bo która z nas nie zna sytuacji, kiedy to jedną ręką miesza w garze a drugą, podaje dziecku grzechotkę. Kto nie zmywał podłogi zamieniając mokre plamy w tor przeszkód do skakania. Jaka mama zmieniając pościel nie zamienia się w ‚dusia’. Wszystkie to robimy intuicyjnie.

Każde zadanie można mienić w przygodę. Wystarczy odrobina chęci. Lenka wykrawa ciasteczka, Maks buduje z Lego Duplo, roboty, które pchają potem nasze uformowane kule. Mały myszki dojadają okruszki. Liczymy ciastka- jeden, dwa, trzy. Lenka ustawia liczby przy każdym ciasteczku. Ups, żeby tylko się nie zapomnieć i nie wstawić tak do piekarnika! Potem zdobienie- lukier na ciastkach, lukier na klockach, kto by tam odróżniał. Nadjeżdża wielki pociąg, trzeba załadować towar! Maks układa ciasteczka, Lenka dodaje batonik mussli. Razem zdobią resztę ciasteczek, wyjadając co chwilę koraliki. Następuje etap delektowania się – gryz dla Lenki, kawałek dla pieska Lego, porcja dla ludzika. „Jest ‚pociągowym, pewnie jest głodny!”.

To nie muszą być ciasteczka, które same w sobie są atrakcją. To może być obiad. Ta chwila nerwówki, bo dziecko znowu plącze się pod nogami może być zamieniona w atrakcyjnie spędozny czas. Pomocnicy mali i więksi, Ci prawdziwi i zabawkowi umilą czas nam ale także zbliżą do naszych pociech. Pokażą im także, że praca może być przyjemnością, ale także zabawą. Że radosne chwile to nie tylko momenty na podłodze, ale takie zwykłe czynności.

Za kilka lat nie będzie tych małych, lepkich rączek do pomocy. Nie będzie klocków i żartów o nocne po nich stąpanie. Zostaną  zdjęcia i wspomnienia…

lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe  lego duplo, pierniczki bezglutenowe
lego duplo, pierniczki bezglutenowe
lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe lego duplo, pierniczki bezglutenowe
DSC09564-2

Przepis na bezglutenowe pierniczki:

  • szklanka mąki gryczanej
  • pół szklanki mąki ryżowej
  • pół szklanki mąki kukurydzianej
  • 1/3 szklanki miodu
  • 50 gram ksylitolu
  • 50 gram cukru brązowego
  • 100 gram masła
  • 2 jaja
  • łyżka cukru waniliowego
  • łyżka przyprawy do piernika
  • łyżeczka cynamonu
  • łyżeczka sody
  • szczypta soli

W garnku rozpuścić masło i wszystko co słodkie (cukier, ksylitol, miód). Przestudzić. W misce wymieszać wszystkie suche składniki, dodać jajka i masło z cukrem. Dokładnie wygnieść ciacho (wyżyjcie się na nim ;)) i odłożyć do lodówki na pół godziny- godzinę. Następnie znowu ugnieść, rozgrzać ciacho w dłoniach i przechodzimy do wałkowania. Pierniczki lubią być cienkie, choć moje dzieci lubią i te grubsze (nie każdy kształt z foremki da się wykroić jeśli ciasto będzie za grube). Pieczemy 5-10 min. (w zależności od tego jak nagrzany jest piekarnik) na blaszce wyłożonej papierem (180C).

Smacznego!

Wpis zawiera lokowanie magii, słodyczy i klocków Lego Duplo :)