Czekam. Wegetuję. Odliczam dni do wiosny. Jakby dzięki niej miało odmienić się moje życie. Bo wiem z doświadczenia, że jest to prawda. Promienie słoneczne padające pod innym kątem, dłuższe nasłoneczenie i potencjalnie większa ilość ruchu na świeżym powietrzu sprawiają, że odżywam, znowu jestem sobą.

Nie nadaję się do naszego klimatu. I choć nie zaliczam spektakularnych depresji jesiennych czy zimowych to i tak nie cieszę się z zimna, ciemności i braku słoneczka. To podcina mi skrzydła. Wiem niestety jak może być rewelacyjnie bez tej zimowej, przedłużającej się oprawy. W Las Vegas nie cierpiałam na tęsknotę za mrozem i śniegiem. Cieszyłam się długim latem, potem słońcem w grudniu. Mogłam więcej, chciałam więcej. Inaczej pracował mój umysł i ciało.

Śnieg jest fajny. Na tydzień, dwa, miesiąc. Nie dłużej. Dzieci się nacieszą i wystarczy. Moje osobiste maluchy już też nie chcą wychodzić na podwórko. Lena, jest moim klonem jeśli chodzi o zamiłowanie do zimna. Za każdym razem kiedy wychodziliśmy na śnieg po 5 min. płakała, że to się mija z celem i jest zimno i ona chce do samochodu i do domu, a najlepiej to na Teneryfę albo do Dubaju. Wyobraźie sobie tę scenę, jak taki mały karaluch, stoi pod górką do zjazdów i płacze „ja chcę do Dubaju” :D. A ja stoję obok i.. myślę dokładnie to samo co moja córka.

Więc dziś stylizacja zaklinająca wiosnę. Na tle zwałów podlaskiego śniegu ;)

płaszcz zara, torebka michael kors, kombinezon zarapłaszcz zara, torebka michael kors, kombinezon zara płaszcz zara, torebka michael kors, kombinezon zara płaszcz zara, torebka michael kors, kombinezon zara płaszcz zara, torebka michael kors, kombinezon zara płaszcz zara, torebka michael kors, kombinezon zara płaszcz zara, torebka michael kors, kombinezon zara płaszcz zara, torebka michael kors, kombinezon zara
Płaszcz, kombinezon, buty – Zara
Torebka – Michael Kors

Jeśli spodobał Ci się artykuł, podziel się z innymi ! Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone