Wielkimi krokami nadchodzi czas w którym maluchy większość czasu będą spędzały w placówkach. Ich dzień będzie bardzo aktywny, wypełniony nauką, zabawami i zdobywaniem różnorodnej wiedzy. Coraz mniejszy wpływ będziemy miały także na to co nasze maluchy jedzą. Przedszkolne menu nie zawsze jest dostosowane do naszych oczekiwań (choć nasze dzięki Bogu jest całkiem rewelacyjne).

I dostaniemy takie popołudniowe maluchy, zmęczone, lekko oklapnięte. A to ma być nasz czas! Czas który my, rodzice spędzamy z maluchami. Moim rozwiązaniem na popołudniowe zmęczenie jest zdrowa, energetyczna przekąska… plus kawa oczywiście, ale tej dzieciom nie daję.

Mam dziś dla Was dwa przepisy na zdrową porcję energii.

DSC01841a DSC01846a DSC01856a DSC01860a
1. Ciasteczka owsiane z orzechami
Składniki:
– 2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
– pół kostki masła
– jajko
– 3 łyżki mąki
– 3 łyżki ksylitolu
– 3 łyżki miodu
– orzechy laskowe, migdały, nerkowce (po garści z każdego rodzaju)
– wiórki kokosowe (pół szklanki)

Masło rozpuszczamy na patelni, dosypujemy płatki owsiane i cukier. Mieszamy aż składniki się połączą i odstawiamy do ostygnięcia. W międzyczasie rozdrabniamy wszystkie orzechy, dodajemy do wystudzonej masy wraz z jajkiem, mąką, miodem i wiórkami i mieszamy. Formujemy ciasteczka. Następnie pieczemy około 10 min. w 180C na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

DSC01862a DSC01866a DSC01868a

2. Praliny raw food.
Były już kiedyś na blogu ale robiąc ‚czystki’ usunęłam je. Po czym dostałam około pierdyliard próśb o ponowne umieszczenie przepisu.

Składniki:
– orzechy nerkowca
– daktyle
– herbatniki

Orzechy nerkowca i daktyle zalewamy lekko ciepłą wodą i moczymy przez noc (proporcje dowolne, aby było mniej więcej tyle samo daktyli co orzechów). Rano składniki blendujemy dodając herbatniki (wg uznania, ale około 1 paczkę).
Formujemy kulki i obtaczamy w gorzkim kakao. Studzimy w lodówce i zjadamy ze smakiem :)

DSC01872a DSC01876aWpis powstał w ramach chrupiącej współpracy z orzeszkami Felix ;)