Dom i wnętrza

Dodatkowa łazienka w pralni, czyli upgradeów ciąg dalszy!

Tak to w życiu jest, jak swój człowiek trafi na swojego człowieka – piękne rzeczy wydarzają się w oka mgnieniu <3
Ja rzucam pomysłami, a Iza www.igdesign.pl ubiera to w obrazy.

Tym razem poprosiłam o szybki projekt pralni, która – jak już Wam kiedyś mówiłam – ma w przyszłości stać się łazienka dodatkową. W domu mamy jedną dużą łazienkę i jedną połówkę (czyli toaletę). Nagle, kiedy dzieci podrosły, zrozumieliśmy, że potrzebujemy dodatkowej łazienki z prysznicem + umywalką i lustrem. Dzieciaki zamieniają się w panny i kawalerów i jest jednak trochę obawa, że okupowanie łazienek będzie tak duże, że warto ograć tę sytuację najlepiej jak to jest możliwe w warunkach naszego domu.

W pralni na dole mieliśmy obecnie dużą pralkę i suszarkę oraz prysznic/brodzik (bez ścianek). Pralnia jest niemała (około 8m2), więc można coś niej wykrzesać. Minus tej taki, że ma dwie pary, dużych, antywłamaniowych, metalowych drzwi, co nie podlega zmianie.

Iza nie była u mnie osobiście, więc projektowała to miejsce z mojego rysunku na kartce z pomiarami. Jej pierwsza wizja wyglądała tak:

 

 

Żeby odzyskać miejsce zdecydowaliśmy się na zamianę dotychczasowych sprzętów typu pralka i suszarka na mniejsze (slim), acz o podobnym załadunku marki BEKO. Pomysł Izy był taki, żeby ustawić je jedna na drugiej, co daje efekt maksymalnej oszczędności przestrzeni. Sprytnie umieściła na tej samej ścianie blat z umywalką (tam jest odprowadzenie wody) i dzięki takiemu ułożeniu cała część od strony prysznica ma dużo luzu i wolnej przestrzeni.

Jednakże po dokładniejszym wgryzieniu się w projekt (w wersji rozszerzonej), zeszłam na dół i zobaczyłam obejrzałam jak wygląda moja pralnia 'real time’ (masa ubrań do wywieszenia, przełożenia do suszarki, wyjętych czystych ubrań itp) i zrozumiałam, że to nie przejdzie. Moja pralnia, nawet w opcji 'łazienka +’, ma być wciąż głównie pralnią. Potrzebuję blatu roboczego do składania ubrań, do ustawiania koszów na pranie, do których wyjmuję cieplutkie, wysuszone w suszarce ubrania, których w dużej części nie prasuję.

Nagrałam to wszystko Izie, a ona w mig przygotowała nową koncepcję, w której, dzięki suszarce i pralce BEKO Slim, mam więcej miejsca i przestrzeni, ale także blat roboczy!

Jest ona najbliższa ideałowi, choć jedyna zmiana nad jaką myślę to usunięcie pionowej szafki, której nie do końca potrzebuję, gdyż – czego Iza nie wiedziała, bo jak pisałam wcześniej projektowała 'na pałę’ z mojego rysunku – za jednymi i drugimi drzwiami są pomieszczenia użytkowe (czysta kotłownia (ok 6-7m2) gdyż mamy piec gazowy i tam też potrzebuję mini projektu, gdyż tam jest „prasowalnia” oraz przejście do garażu ze sporą ilością miejsca przy ścianie i pod schodami, gdzie w ostatnim czasie zrobiliśmy meble na wymiar). Nie do końca więc ta szafka pionowa jest mi potrzebna, także myślę o tym, żeby wydłużyć blat i zaoszczędzone miejsce – uzyskane dzięki mniejszym sprzętom – wykorzystam na dedykowane, wysuwane kosze na pranie.

W tym układzie mamy niejako dwie wydzielone strefy – łazienkową i pralnianą, nie kolidujące ze sobą. Myślę, że jako opcja dodatkowa, w zupełności nam to wystarczy, a dzięki temu unikniemy pewnie niejednej awantury ;))

 

 

Póki co z całego projektu mamy suszarkę. Małymi kroczkami do przodu! :)

Jeśli nie mieliście wcześniej suszarki bębnowej, to spieszę poinformować, że do suszarki Beko nie potrzebujecie odpływu. Jest mała, acz niezwykle pojemna. Możecie ustawić ją w dowolnym miejscu w domu.
A do posiadania suszarki, chyba już nikogo nie trzeba pokonywać. Ja posiadam takową od 15 lat i ostatnio jak poprzednia mi się zepsuła, a mieli do nas przyjechać goście, to poprosiłam ich, żeby wzięli własne ręczniki ;). Kompletnie nie ogarniałam suszenia bez suszarki przy takich ilościach rzeczy, które brudzimy. Szczególnie właśnie jeśli o pościel czy ręczniki chodzi.

Nowoczesne suszarki nie niszczą i nie kurczą ubrań. Suszarka oszczędza głównie nasz czas – ubrania wyjęte z niej, składam od razu do szafy (bieliznę, pościel, ręczniki, jeansy, bluzy itp). Ubrania z suszarki są miękkie i pachnące (a nie sztywne ręczniki, które są jak drapak po zdjęciu ze szronka ;)). To – po zmywarce – drugie najlepsze odkrycie XX wieku. Jak raz spróbujesz, nie ma odwrotu!

 

Promocja!

Uwaga, uwaga! W dniach 15.03–09.05.2021 r. (lub do wyczerpania zapasów) przy zakupie suszarki BEKO otrzymacie Bonus do wartości 500zł w postaci kuponu promocyjnego, uprawniającego do zakupu produktu promocyjnego Beko za 5 zł na stronie programatorbeko.pl.

Kupon promocyjny nie podlega wymianie na ekwiwalent pieniężny.

Szczegóły promocji znajdziesz w regulaminie dostępnym na programatorbeko.pl/promocje/suszarki2021/regulamin