Dom i wnętrza

Remont kuchni – ulepszenia po 6 latach

Domowych rewolucji ciąg dalszy. Tym razem teoretycznie mała zmiana, ale już widzę, że potrwa całe wakacje ;). Tak to już w tych czasach jest z remontami i dostępnością pracowników.

Skąd się wziął pomysł na metamorfozę? Ze względów praktycznych. Powodem nr 1 była potrzeba posiadania większej lodówki. Te w zabudowie to absolutny żart. Póki jednak dzieci jadły obiady w szkole, a Wojtek spędzał 8h. poza domem, jakoś dawaliśmy radę. Od czasu lockdownu, kiedy zaczęliśmy więcej gotować, codziennie pić warzywne, zielone soki, no i ogólnie w domu przebywać – a tym samym i je więcej osobników, nasza stara lodówka stała się utrapieniem, a połowa jedzenia zalegała na tarasie. Latem nie jest to już możliwe, więc.. zaczęliśmy remont…pod nową lodówkę.

Projekt zrobiła nam oczywiście Iza z www.igdesign.pl – zależało mi na wymianie lodówki i modernizacji kącika śniadaniowego. Ten który mieliśmy obecnie był idealny dla małych dzieciaków, zaś obecnie stał się niepraktyczny, niewygodny i zajmował za dużo miejsca. Chcieliśmy pozbyć się także TV z kuchni, która miał umilać mi czas w trakcie gotowania, a tak naprawdę służył dzieciom do oglądania bajek w czasie jedzenia.

Mi się zamarzyło przy okazji, odmienić cały look kuchni poprzez dodatki – oświetlenie, uchwyty lampy, elementy drewniane. Chciałam nadać jej loftowego sznytu. Projekt który wysłała Iza pokochałam od pierwszego wejrzenia. Zmieniliśmy tylko docelowo kolor blatu 'barowego’ … i chyba tyle. Efekt końcowy oczywiście Wam pokażę… jak znajdziemy kogoś do remontu ;)